Skąd startujemy i dokąd zmierzamy – Prezes PZBad podsumowuje pierwsze miesiące.
Najtrudniejszy temat to długi, czyli nieopłacone zobowiązania. Według audytu, na dzień 15 października 2025 r. zaległości wobec firm i partnerów wynosiły 502 095,71 zł. Największe pozycje dotyczyły Toyota Leasing Polska (217 639,43 zł) – we flocie samochodowej Polskiego Związku Badmintona liczącej aż 21 aut, zaległych opłat za biuro w Polskim Komitecie Olimpijskim (96 123,00 zł) oraz należność od spółki Polski Badminton (54 157,66 zł To są kwoty, które realnie obciążały bieżące funkcjonowanie Związku już w dniu przejęcia obowiązków i wymagały natychmiastowych działań, bo w praktyce takie zaległości potrafią szybko narastać o kolejne koszty, odsetki i rodzić konsekwencje prawne.
Należy również nadmienić, że nie zakończyło się jeszcze, wszczęte z urzędu przez MSiT, 11.07.2024 r., postępowanie administracyjne w sprawie wydatkowania przez Związek niezgodnie z przeznaczeniem, w związku z realizacją zadania „Młodzieżowe Ośrodki Badmintona”, kwoty 418 876,41 zł. W przypadku niekorzystnego dla Związku rozstrzygnięcia w tej sprawie, zadłużenie Związku zwiększy się o tą kwotę.Na koniec 2025 r. łączna kwota zobowiązań handlowych wynikająca z wcześniej podpisanych przez Zarząd PZBad umów wzrosła do 625 732,10 zł, w tym Toyota Leasing Polska – 289 257,38 zł, PKOl – 96 391,45 zł, a należność od spółki Polski Badminton 83 913,49 zł. Dodatkowo informujemy, że w dniu 11 grudnia 2025 r. dział windykacji podmiotu Toyota Bank Polska S.A. / Toyota Leasing Polska Sp. z o.o. przekazał do PZBad informację o stanie zadłużenia w kwocie 397 728,10 zł. Wskazana kwota ma związek z niespłaconym kapitałem po zwindykowanych i oddanych przed upływem umów leasingowych samochodach Toyota przez poprzedni Zarząd PZBad. Jest to przedmiotem dalszych analiz i weryfikacji Związku w ramach podpisywanej aktualnie z leasingodawcą ugody na spłatę zaległych należności. Podkreślamy też, że wśród podmiotów, którym PZBad zalegał z płatnościami, byli nie tylko duzi partnerzy, ale również stali współpracownicy: trenerzy, pracownicy, współpracownicy, dostawcy, usługodawcy i inni partnerzy, z którymi musieliśmy rozpocząć miejscami trudne, ale konieczne rozmowy, aby w możliwie krótkim czasie uregulować zaległości i odbudować zaufanie.
W tym miejscu chcemy także jasno powiedzieć o skali i sensie wydatków, które audyt wskazał jako wymagające oceny. Przykładem jest wspomniana flota 21 samochodów Toyota. Audyt zwrócił uwagę na sposób rozdysponowania tych aut – w tym także na sytuacje, w których pojazdy były użytkowane przez osoby niezatrudnione w PZBad. To jeden z tych elementów, które wymagają uporządkowania i twardych zasad na przyszłość, bo każda złotówka przeznaczona na sport musi być wydawana w sposób uzasadniony i transparentny.
Ważną pozycją jest też należność od spółki Polski Badminton (54 157,66 zł na 14.10.2025 i 83 913,49 zł na 31.12.2025), w której PZBad posiada mniejszościowe udziały, ale nie ma wpływu i nie zarządza operacyjnie spółką. Zobowiązania te nie zostały uregulowane do dziś. Dla nas to bardzo istotne, bo odzyskiwanie należności (zwłaszcza tych dużych i przeterminowanych) jest jednym z warunków, żeby móc szybciej porządkować długi i uwalniać środki na szkolenie i rozwój.
Ponadto zgodnie z treścią „Porozumienia z dnia 01 października 2025 roku o rozwiązaniu umowy o współpracy zawartej w dniu 01 sierpnia 2022 roku” pomiędzy byłym Prezesem PZBad a pełnomocnikiem PZBad ustanowionym 18.09.2021 r. stwierdzono, że „Usługodawca nie otrzymał wynagrodzenia od PZBad za okres wrzesień 2024 roku – październik 2025 roku”. PZBad nie posiada żadnej faktury z tego okresu, wystawionej przez Usługodawcę. Niemniej jednak zmuszony był zawiązać rezerwy na poczet przyszłych roszczeń w wysokości 132 840,00 zł).
Kolejny ważny wątek to rozliczenia z podmiotem Altecomo (Lavo). Audyt pokazuje, że w latach 2021-2024 skala rozliczeń z tą spółką wynosiła odpowiednio 620 415,34 zł (2021), 705 243,09 zł (2022), 773 381,78 zł (2023) oraz 577 297,44 zł (2024). To są poziomy, które przy ograniczonych zasobach Związku wymagają szczególnej kontroli i przejrzystości, bo mówimy o wydatkach idących w setki tysięcy złotych rocznie. W 2025 r., na skutek braku bezpośredniego finansowania z MSiT, rozliczenia z Altecomo były prowadzone w imieniu PZBad przez okręgowe związki badmintona i zamknęły się łączną kwotą 247 305,00 zł. To pokazuje, że da się prowadzić te działania w sposób bardziej kontrolowany kosztowo. Jednocześnie ważne jest dla nas uporządkowanie modelu rozliczeń tak, aby w przyszłości były one jasne, porównywalne i w pełni transparentne – niezależnie od tego, czy przepływy idą przez Związek centralnie, czy przez struktury regionalne. W marcu br. ujawniono aneks do umowy o świadczenie usług zawarty z Altecomo (Lavo) przez PZBad 6 marca 2025 r., w którym zapisano, że PZBad zobowiązuje się do, co miesięcznego zamawiania usług na określoną kwotę. Kwotę, która jest istotnie wyższa niż rzeczywiste koszty ponoszone przez PZBad i wynikające potrzeb i z opłat regulaminowych.
Audyt wskazuje również na braki w dokumentowaniu i porządkowaniu działań Zarządu oraz spraw organizacyjnych. Przykładowo: przekazano uchwały, ale brakuje protokołów z posiedzeń, co utrudnia pełną ocenę podejmowanych decyzji. Brakuje też kompletu uchwał z Walnych Zjazdów z lat 2023-2025. Zwrócono również uwagę na nieścisłości i ryzyka w obszarze księgowości (m.in. błędy w polityce rachunkowości, korekty księgowań na przełomie okresów, brak ewidencji zapasów). Co więcej, audyt odnotował gwałtowny wzrost liczby umów w listopadzie 2024 r. Wskazano skok do aż 187 umów, gdzie standardowo było to kilka miesięcznie. To są sygnały, które pokazują, że musimy wprowadzić mocniejsze standardy i czytelne zasady: co podpisujemy, na jakich warunkach, kto zatwierdza wydatki i jak to dokumentujemy. Nie chcemy, żeby Związek kiedykolwiek wrócił do sytuacji, w której decyzje są trudne do odtworzenia, a koszty wymykają się spod kontroli.
Co to oznacza dziś? W praktyce pierwszy rok pracy nowego Zarządu w dużej mierze poświęcamy na porządkowanie Związku: spłatę zadłużenia (saldo zadłużenia +zawiązane rezerwy to blisko 800 000,00 zł!!! Nie uwzględniając ponad 418 tyś zł , będących przedmiotem postępowania administracyjnego prowadzone przez Ministerstwo Sportu i Turystyki), podpisywanie ugód, odzyskiwanie należnych środków, uporządkowanie umów i dokumentów oraz wprowadzenie jasnych zasad, które mają chronić pieniądze przeznaczone na sport. To nie jest „papierowa robota dla zasady” – to fundament, bez którego nie da się stabilnie budować szkolenia, kadr, turniejów i rozwoju dyscypliny. Równolegle pracujemy nad stabilizacją: odzyskaliśmy bezpośrednie finansowanie z MSiT i pozyskaliśmy dwóch sponsorów. To ważny krok, ale jednocześnie uczciwie mówimy: przy skali zaległości i koniecznych działań naprawczych przed nami wciąż dużo pracy.
Będziemy informować Was regularnie o postępach porządkowania spraw i o tym, co udało się odzyskać, spłacić i zmienić. Dziękujemy za cierpliwość i wsparcie – to naprawdę ważny moment dla polskiego badmintona. Wierzymy, że konsekwentnym porządkowaniem finansów i zasad działania możemy zbudować PZBad, który będzie przewidywalny, uczciwy i bezpieczny finansowo – dla zawodników, klubów i całego środowiska.